🌈 Ernest To Nie Imie

Planet ANM: https://www.facebook.com/Planet.ANM?fref=tsMam Na Imie Aleksander: https://pl-pl.facebook.com/mamnaimiealeksanderTMK aka Piekielny://www.facebook H'ERNEST z Pawłem Ciesielskim autorem i wykonawcą piosenek oraz Krzysztof Straburzyński i Marek Czmochowski, live z koncertu "KAPOTA bez nogawek w Nagawkach" Now we don’t want to sum this up in such a way but here are two people that I’m interviewing on behalf of the Columbus, Ohio Jewish Historical Society who came…. ERNEST: Penniless. INTERVIEWER: Penniless, absolutely penniless who ran from the tyranny of the Nazi Movement in Europe who had the courage to come here and learn more and have Right Now. Dallas, TX ». 60°. WFAA brought you the story of Ernest two years ago. He's now 13, and he and his caseworker believe there's a forever family who wants to adopt him. Originally published on the Bartitsu.org site on Monday, 24th July 2017; In the wake of his stunning six-second victory against savateur Georges Dubois in their 1905 style-vs-style challenge fight, jiujitsuka Ernest Regnier (a.k.a. “Re-Nie”) posed for the following series of technical photographs. Ernest Brooksbank was born on 30 May and weighed 7lb 1oz. Princess Eugenie has given birth to a boy, she has announced on Instagram. The King's niece gave birth to her second child, Ernest George He has become trapped in the web of his own lie, because she believes Ernest to be his real name. Algernon’s joke about his name shows his confidence that he can overcome that objection. But he realizes he must secure her affection under his real name to accomplish his goal of marrying her. ALGERNON. How to say Nie in English? Pronunciation of Nie with 8 audio pronunciations, 1 meaning, 10 translations, 13 sentences and more for Nie. Ernest Goes to camp. Shares a smile, gets bullied, and still fights for those he cares about.READ ABOUT ERNEST: https://crazynate.com/the-man-behind-ernest-p Ernest H. Albert To, 1878 - 1970 Ernest H. Albert To 1878 1970 Ernest H. Albert To was born in 1878, at birth place . Ernest married Anne To (born Saviel) on month day 1911, at age 33 at marriage place . Ernest's transition from TV to film -- How a regional advertising character became a big screen star. By Kathy Kalafut. Published on April 13, 1990. Goofy grin and trademark cap in place, Ernest P Powieść Ernesta Hemingwaya, która jest tematem tego wpisu wydaje się być takim uszkodzonym plikiem. "Mieć i nie mieć" to definitywnie jedna z tych książek dla której warto minąć przystanek na którym mieliśmy wysiąść i spóźnić się do pracy. Z pozoru chaotycznie napisana, skrywa w sobie pewien racjonalny porządek świata. FJ5z. Gosia Żart(nieśmieszny) Hermenegilda, Honorata, Urlyk, Ernest, Włodzimieź, Bożydar, Bogumiła, Romeo, Jesus(to wg. mnie, byłoby krzywdzące dla dziecka, bo kązdy by je wyśmiewał...)... Halo, Puszek! Przecież Honorata to nie jest okropne imię. Ja bym nie dał Bożena, Henryk, Zbigniew (ogólnie to te takie stare imiona). Odpowiedział(a): Puszek1245, 18 stycznia 2010, 18:20 0 ja i nitro mamy rozbiezne zdania na temat imion dla dzieci, sá pojedyncze dla chlopca i dziewczynki które nam obojgu sié podobajá. Te które mnie najbardziej sié podobajá, i na które ja bym sié zdecydowala nitro by nigdy sie na nie nie zgodzil. I na odwrót. Wiéc niech nitro wypowie sié za siebie jesli chce, a ja powiem za siebie. Nigdy nie dalabym na imié: Ania, Kasia, Karolina, Magda, Monika, Piotrek, Pawel, Michal, Szymon,.... itp itd Odpowiedział(a): smile4vere, 18 stycznia 2010, 18:46 0 Monika !? Ja Ci dam ! Miałaś moje dziecko wychowywać ! ups no sorki, ale zazwyczaj staram sié byc szczera i to nie o to chodzi, ze mi sié nie podoba, ale dziecku bym nie dala tak na imié Odpowiedział(a): czyczek, 18 stycznia 2010, 18:52 0 Gosiu... też bym nie dała dziecku na imię kaśka i anna to takie brzydkie... Odpowiedział(a): proszek, 18 stycznia 2010, 18:54 0 Kaśka, Kaśka coś mi to imię mówi hmmmm Odpowiedział(a): smile4vere, 18 stycznia 2010, 18:55 0 Odpuszczam ja tobie , Małgorzato . No i fakt , te pospolite też niefajne Proszek - boję się co Ci się skojarzyło oj podpadam podpadam za kolejá Odpowiedział(a): czyczek, 18 stycznia 2010, 18:58 0 kaśka sraśka huehue Dziwne imię, nię? Taki srakie Odpowiedział(a): czyczek, 18 stycznia 2010, 19:02 0 takie * ... Odpowiedział(a): proszek, 18 stycznia 2010, 19:05 0 Oj takie mocno srakie Prehistoryczne wręcz ! No ale cóż archaizmy są fajne xD Odpowiedział(a): proszek, 18 stycznia 2010, 23:08 0 No, No ale Osa podpadła uhu huu nic nie bój prochu, wyliżę się Puszek czyta mi w myślach Zygfryda Ej Puszek ! Honorata to moja ciotka ! Odwal się Ja się nigdy nad tym nie zastanawiałem ... Chyba tak jak XXXX nie dałbym starego, nieużywanego imienia Odpowiedział(a): Puszek1245, 18 stycznia 2010, 18:30 0 imiona zapożyczone z innych języków typu Kevin, Vanessa, Nadia, Naomi itp. nie znoszę takich imion jak najbardziej podobają mi się staropolskie imiona teodor, czcibor Odpowiedział(a): smile4vere, 18 stycznia 2010, 18:52 0 To takie isnienją ! Ałaa Odpowiedział(a): czyczek, 18 stycznia 2010, 18:55 0 Istnieją tekla, sonia sara - tych też... Odpowiedział(a): KlaudyyyS, 18 stycznia 2010, 19:25 0 na mnie kumple mówią tekla, pies mojego kolegi wabi się sonia, a moja koleżanka ma na imię sara a co do pytania: Kunegunda Stefania Genowefa, itp. Odpowiedział(a): proszek, 18 stycznia 2010, 22:05 0 Tekla jest fajne ! Odpowiedział(a): KlaudyyyS, 19 stycznia 2010, 14:17 0 właśnie, bardzo fajne! mi się z pająkiem kojaży ,nie wiem czego ale i tak znajomi tak na mnie mówią Delfina, Anatol, Arleta, Filipina.. Genowefa, Kunegunda, Władysława, Hermenegilda, Olga, Roman, Szymon, Teresa, Eugeniusz, Mirosław, Łukasz, Feliks, Stanisław, Dobromir, Horacy, Anatol, etc. tyczy się imion w obu wydaniach, tzn. męskiej i żeńskiej Judasz, Jonasz, Teofil, Lucjan, Diana, Izydor, Makary, Feliks, Arnold, Bernard, Michał, Tomasz Nigdy bym tak nie dała moim dzieciom na imię Odpowiedział(a): czyczek, 18 stycznia 2010, 19:52 7 alfons, protazy, polikarp,jasiu, franciszka, brunhilda i wiele innych ej gosiu czemu nie dałabyś Piotrek to przecież takie piękne imię to czy jest piékne czy nie, nie ma tu nic do rzeczy. Pytanie brzmi jakiego bym nie dala, a nie jakie uwazam za nieladne Hieronim, Teodor, Ksawery, Euzebiusz, Bożydar [], Alfons, Zenon, Polikarp, Lucjan, Makary. a jeżeli chodzi o dziewczęce to : Franciszka, Zenona, Halina, Armida [xd], Nicoletta+ inne nikopodobne xd ostatnio dowiedziałam sie że jest imie :Lew i tak bym swojego dziecka nie nazwała znam jeszcze dziewczyne ktora rodzice skrzywdzili imieniem Benita-koszmar,ja swojego dziecka tak nie skrzywdze genofefa bądź alojzy Eugeniusz, Fryderyk, Zbigniew, Wiesław, Bonifacy xD i przyłączam się do większości tu wymienionych^^ Stefan, Stanisław, Heniek, Tadeusz, Tomasz, Łukasz, i takie inne stare. a ja mam Henryk na bierzmowanie D: Hermenegilda, Genowefa, Bartek Nie nazwałabym dziecka Hildegardą, Kunegundą, Kleofasem, Ernestem, Anią, Karoliną Asią,Patrykiem, Pawłem, Stefanem... Oprócz typowych i pospolitych imion nie lubię zbyt wymyślnych, a niektóre mi się po prostu źle kojarzą. Co do starych to dla mnie jest wiele ładnych takich imion, ale nie wszystkie. Odpowiedział(a): czarnaowca, 19 stycznia 2010, 19:02 0 O właśnie... Asią jeszcze nigdy bym nie nazwała... złe skojarzenia O kurczę zapomniałam dorzucić jeszcze Emilie, Piotra, Mariusza. Pewnie jeszcze mi się coś przypomni ale nie będę tego dopisywać, bo raczej za długa lista będzie A z tą Asią to cię popieram, w 100% Kunegunda, Genowefa, Aurelia, Helena, Halina, Hanna, Bożydar, Bogumił, Bożygrzmot, Heniek, Bogdan, Rafał, Teodor, Teofil, Wiesław, Henryk, Zdzisław i jeszcze wiele innych Edward, Władysław, Kasjana, Ernest, Eleonora... Jeszcze dużo innych... Wacek..no proszę! Albo wszelkie inne co się kończą na -sław . a dziewczynce nie dałabym na imię Oliwia Klaudia ani żadna Samanta Cindy itp 'zagraniczne' Odpowiedział(a): KlaudyyyS, 21 stycznia 2010, 19:56 0 czemu Klaudia nie? a, bo takie popularne gdzie nie pójdę tam przynajmniej trzy Klaudie masakra, jak ktoś woła " Klaudia" zawsze odwracam się i pytam "a która?" Nigdy nie pokarałabym dziecka przestarzałyum imieniem oraz takim, które jest zbyt często spotykane albo źle kojarzone [np. Wacław Odpowiedział(a): KlaudyyyS, 26 stycznia 2010, 22:41 0 właśnie, zbyt często spotykane np. Klaudia Zaloguj się, aby móc odpowiedzieć na pytanie i cieszyć się pełną funkcjonalnością serwisu. Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się. Cechy osoby noszącej imię Ernest Płeć: Imię męskie Pochodzenie: germańskie Znaczenie: od słowa ernust, które oznacza „zapał” Główne cechy: zdrowie, zmysłowość, towarzyskość i inteligencja Predyspozycje zawodowe: nauczyciel, menadżer Dobre imię dla osób spod znaku zodiaku: Panna, Rak Planeta: Merkury i Saturn Roślina: drzewo figowe Zwierzę: jaguar Szczęśliwa liczba: 9 Szczęśliwy kamień: Tygrysie Oko Szczęśliwy kolor: brązowy Ernest to imię jest pochodzenia germańskiego. Osoba o tym imieniu jest oryginalna z urodzenia, zdolna do wszelkich wyczynów, może nawet poczynić wynalazki. Kocha rzeczy piękne, a więc i ładne kobiety. Do małżeństwa nie przywiązuje większej wagi. Jest szczery, szczodry, kochliwy, zazdrosny. W zawodzie kupieckim może odegrać wybitną rolę, bowiem docenia pieniądz i rozgłos. Dba o swoje dobre imię, troszczy się o kontakty towarzyskie, bywa na przyjęciach, wydaje uczty. Chce być człowiekiem "światowym". Może także odegrać rolę odkrywcy lub lekarza. Nadaje się również na skrzypka. Sławne osoby o tym imieniu Ernest Ernest Bryll – pisarz Ernest Hemingway – pisarz Ernst Mach – fizyk niemiecki. Od jego nazwiska pochodzi liczba Macha Ernest Rutherford – fizyk i chemik pochodzący z Nowej Zelandii, noblista, odkrywca jądra atomowego Imię Ernest w innych językach Język angielski - ErnestJęzyk niemiecki - ErnstJęzyk francuski - ErnestJęzyk włoski - ErnestoJęzyk hiszpański - ErnestoJęzyk portugalski - ErnestoJęzyk rosyjski - ЭрнестJęzyk ukraiński - Ернест Pochodzenie: Imię pochodzenia germańskiego, wywodzące się od słowa oznaczającego tyle co „zapał, potęga”.Imieniny: 12 stycznia, 3 marca, 27 marca, 13 lipca, 7 listopadaCharakterystyka: Ernest to przykład mężczyzny o wybuchowym temperamencie. Osoba o tym imieniu jest niezwykle żywiołowa i energiczna, wszędzie jej pełno, jednak nie wiadomo czy i w którym momencie zmieni nastrój. Otwarty na nowe pomysły, sam bywa niezwykle kreatywny i twórczy, rozwiązując zaistniałe problemy w sposób innowacyjny. W kontaktach towarzyskich raczej przyjazny, jednak gdy ktoś wyrazi o nim niepochlebną opinię może to doprowadzić do awantury lub nawet bójki. Co ciekawe, wstydzi się towarzystwa kobiet i wśród nich staje się automatycznie nieśmiały. To z kolei może spowodować, że Ernest długo będzie poszukiwał drugiej połówki. Gdy już się przełamie, a wybranka zdaje się akceptować jego osobowość, bardzo szybko zakochuje się w niej i proponuje wspólne mieszkanie lub ślub. Przeciętny mąż i ojciec. Sprawdzi się jako piosenkarz, zodiaku: Dobrym znakiem dla Ernesta są Bliźnięta. Ernest Nemeczek to jeden z głównych bohaterów powieści Ferenca Molnára „Chłopcy z Placu Broni”. Jego pełne imię to Ernest, jednak koledzy zwykle zwracali się do niego zdrobniale: „Erno”. W ich grupie popularne było także mówienie sobie po nazwisku, nikogo to nie obrażało. Dlatego tak często do Erna mówiono po prostu „Nemeczku”. Bohater ten zapisał się na kartach tej książki jako chłopiec wyśmiewany i niedoceniany. Jednocześnie imponuje swoją bohaterską postawą i męstwem. Jaki jest więc naprawdę ten zaskakujący Erno Nemeczek? [lwptoc] Wygląd Nemeczka O Nemeczku już z pierwszych kart powieści dowiadujemy się, że był „mały i jasnowłosy”. Jak się wydaje, jest najmłodszym z chłopców bawiących się na Placu Broni – ma 11 lat. Jakby tego było mało, to chłopiec drobny, o delikatnym wyglądzie i dziecięcych rysach twarzy. Niestety taka aparycja nie ułatwiała mu życia. Był wyszydzany, a w najlepszym wypadku ignorowany – zarówno przez przyjaciół, jak i wrogów. Nemeczek jest jedynakiem – synem ubogiego krawca. Mieszka razem z rodzicami w Budapeszcie. Ich niewielkie, ubogie mieszkanie mieści się się na parterze pod numerem trzy, na ulicy Rakos. Rodzice bardzo kochają chłopca, troszczą się o niego. Wpadają w rozpacz, kiedy Erno poważnie choruje. Gdy umiera, rodzice nie mogą się z tym pogodzić. Ojciec i matka lamentują, płaczą i ciężko przeżywają rozstanie z jedynym synkiem. Drobna postura chłopca to nie tylko niski wzrost. Nemeczek ma też małe stopy, jest wątły. Wygląda na słabego. Ma duże, niebieskie oczy. Głos bohatera jest jeszcze bardzo dziecięcy, wysoki i delikatny. Ernest Nemeczek i jego miejsce w grupie chłopców z Placu Broni Nemeczek był chłopcem z najniższą rangą wśród formacji wojskowej chłopców z Placu Broni. Miał stopień szeregowca. Pozostali przyjaciele – kapitanowie, porucznicy i podporucznicy – byli niemal równi sobie, tymczasem: Inaczej Nemeczek. Biedak co chwila musiał stawać na baczność i sztywno salutować. A kto tylko przechodził koło niego, natychmiast go strofował. Biedny chłopiec jednak pogodził się ze swoją rolą w oddziale. Mimo takiego traktowania był zawsze pogodny i skromny. Co więcej: Nemeczek podporządkowywał się wszystkim z radością. Bywają bowiem chłopcy, którym okazywanie posłuszeństwa sprawia przyjemność. Niestety w swojej grupie przyjaciół Erno ciągle był poniżany i traktowany gorzej, niż na to zasługiwał. Chłopcy „mogli rozkazywać, musztrować i karać aresztem za niesubordynację tylko jednego, jedynego szeregowca” – którym był oczywiście nasz bohater. Na tę jawną niesprawiedliwość nie zgadzał się przewodniczący grupy, Janosz Boka. Ten mądry, dojrzały i rozważny lider budził w Nemeczku szczery podziw i szacunek. I w Boce miał Erno obrońcę, a nawet przyjaciela. Trzeba więc przyznać, że mimo wspaniałych cech, jakie miał Nemeczek (a o których jeszcze będzie mowa), z powodu swojego dziecięcego wyglądu spotykały go niezasłużone krzywdy. Najniższa ranga wojskowa i całkowite podporządkowanie były jawną niesprawiedliwością. Nemeczek w swojej wrażliwości to czuł i miał poczucie żalu. Nieco bardziej dowartościowany czuł się w Związku Kitowców. To tajna grupa złożona z siedmiu chłopców zobowiązanych do żucia kitu. W niej Nemeczek jest sekretarzem. Mimo więc wielu przykrości Nemeczek zachowuje swoją niezłomność. Chce za wszelką cenę dorównać starszym chłopakom i udowodnić, że jest dla nich godnym kompanem. Miał momenty słabości, kiedy emocje brały górę, np. gdy odważył się powiedzieć: Melduję, panie kapitanie, że tak dłużej nie może być, żebym tylko ja tu był szeregowcem… Od czasu jak założyliśmy nasz związek, wszyscy już awansowali i są oficerami, a tylko ja ciągle jestem szeregowcem i wszyscy mi rozkazują… i wszystko tylko ja muszę robić… i… i… (…) Zobaczcie w… w… czarnej księdze… tam też tylko ja… zawsze tylko ja jestem wpisywany… ja ten pies… Szybko jednak usłyszał, że musi się opanować, bo jako beksa może zostać wykluczony z grupy. Nemeczek więc musiał podporządkowywać się zasadom, trzymać nerwy na wodzy i walczyć ze swoją delikatnością – by inni chłopcy widzieli w nim kolegę, a nie popychadło. Charakterystyka Nemeczka Nemeczek, mimo że to bohater słabowity, chorowity i niedoceniany, ma bardzo dużo pozytywnych cech. Był, na co już zwrócono uwagę, łagodny i serdeczny. Ze skromnością i po cichu przyjmował zarówno pochwały, jak i nagany. Mimo wielu przykrości, które spotykały go ze strony kolegów, nie był pamiętliwy i szybko starał się zapominać o nieprzyjemnych sytuacjach. Erno na początku książki jest bohaterem zbyt uległym. Daje się zamknąć w utarte schematy. Ten drobny jedynak wydaje się stworzony do bycia kozłem ofiarnym. Niestety koledzy – mimo że w sercu dobrzy i sprawiedliwi – korzystają z okazji i wykorzystują słabości chłopca. W Nemeczku od początku narastała pewna frustracja i pragnienie udowodnienia chłopcom, ile jest wart. Wiedział i czuł, że Plac Broni jest ich wspólną małą ojczyzną, za którą można ponieść wysoką ofiarę. Pierwszym odważnym czynem Ernesta było zgłoszenie się na ochotnika, by razem z Boką udać się do Ogrodu Botanicznego. Był to bastion ich przeciwników i rywali – grupy Czerwonych Koszul pod rządami Feriego Acza. Nemeczek więc, kiedy trzeba, umiał wykazać się prawdziwa odwagą. Sytuacje na terenie przeciwników pokazały jego hard ducha i siłę charakteru. Mimo że był zastraszany, moczony w zimnym stawie i naprawdę przerażony tymi sytuacjami, zachowywał się zawsze lojalnie wobec swoich przyjaciół. Nigdy ich nie zdradził, nie opuścił. Umiał pozostać wierny nawet w najtrudniejszych momentach. To on nazwał Gereba zdrajcą i z godnością przyjął przykrą karę od braci Pastorów. Po tych wydarzeniach Nemeczek bardziej uwierzył we własną wartość i siłę. Już do końca powieści dokonuje czynów bohaterskich. Mimo ciężkiej choroby, zakazów matki, wymyka się z domu z wysoką gorączką i bierze udział w bitwie o Plac. Ta prawdziwie heroiczna i patriotyczna postawa niestety doprowadza do tragicznego końca naszego bohatera. W oczach swoich powieściowych przyjaciół i wrogów Nemeczek staje się jednak prawdziwym herosem. Po zakończonej walce, która skończyła się sukcesem przy wielkim udziale chorego Nemeczka, Boka rzekł: „Mianuję więc Erno Nemeczka kapitanem”. Uczynił to w obliczu zasług chłopca, który ostatecznie powalił Feriego Acza. Przed uhonorowanym wreszcie Nemeczkiem „wszyscy, podporucznicy i porucznicy, a nawet sam generał zasalutowali nowemu kapitanowi”. Można więc powiedzieć, że ten bohater przechodzi w trakcie lektury „Chłopcy z Placu Broni” prawdziwą przemianę. Od zastraszonego, zalęknionego szeregowca, do obrońcy wartości, dumnego kapitana. Ważne wydarzenia z życia Nemeczka Na kartach powieści poznajemy dość dokładnie młodych bohaterów z Budapesztu. Istotnym wątkiem utworu jest zdrada Gereba. Chłopiec ten, zazdrosny o pozycję Janosza Boki, na jakiś czas przystaje do grupy rywali, tj. Czerwonych Koszul. Później jednak bardzo żałuje swojej decyzji, prosi chłopców z Placu Broni o możliwość powrotu i gorąco ich przeprasza. Z tym zdarzeniem łączy się także pewien epizod. Otóż Nemeczek nie wydał ojcu Gereba, że ten jest zdrajcą. Deżo Gereb z wdzięczności za ten czyn oraz w hołdzie dla lojalnej postawy Erna ofiarował mu książkę „Tajemnicza wyspa” Juliusza Verne’a. Ojciec posądził Gereba o sprzedaż tego prezentu i bardzo się na niego pogniewał, bo Deżo ogromnie chciał otrzymać tę książkę. Gereb jednak dał ją w prezencie Nemeczkowi. Stwierdził dodatkowo, że „jeśli biedny Nemeczek niewinnie za mnie cierpiał, to niech i ja trochę pocierpię za niego”. O tych wszystkich faktach dowiadujemy się z listu Gereba do Boki. W tym liście Deżo przyznaje się do winy. Pisze o planach Czerwonych Koszul i z serca prosi o wybaczenie. Chciał zmazać swoją winę i zostać z powrotem przyjęty do chłopców z Placu Broni. Dlaczego i jak Nemeczek umarł? Jak już wiadomo, dla Nemeczka sprawą najważniejszą była obrona małej ojczyzny chłopców, miejsca ich zabaw, czyli Placu Broni. Podobnie jak koledzy Erno bardzo poważnie traktował ich chłopięce zabawy. Czuł ciężar odpowiedzialności za to miejsce i chciał go bronić. Wielokrotnie przed ostateczną bitwą pokazał swoją dzielność i męstwo. Niestety w wyniku okrutnego pomysłu braci Pastorów Nemeczek solidnie się przeziębił. Zmuszenie go do moczenia się w stawie było dla chorowitego chłopca groźnym pomysłem. Stan zdrowia Erna stopniowo się pogarszał. Mimo tego oraz mimo zakazów matki uparty 11-latek uciekał z domu, by na bieżąco uczestniczyć w przygotowaniach do obrony Placu. W dniu ostatecznej bitwy tak bardzo dużo energii i wysiłku włożył w powalenie Feriego Acza, że po wygranej „leżał na ziemi”. Chłopcem zajęli się koledzy, niebawem odnalazła go matka. Niestety stan chłopca nie pozostawiał złudzeń nawet dla doktora. W wyniku wyziębienia organizmu, późniejszej choroby i ucieczek z domu z gorączką Nemeczek zmarł. Symbolicznie poniósł śmierć w imieniu obrony swojej ojczyzny. Udowodnił wielkie poczucie odpowiedzialności za wspólne miejsce zabaw. Pokazał, że potrafi walczyć do końca i stać go na największą ofiarę. ♥ υωιєяz ω мιłσść. ♥ zapytał(a) o 13:14 Czy podoba Wam się imię Ernest? Jedno z moich ulubionych imion ♥ czy 34% 66% 43 osoby zuzia0908 Canella mufinka35 ApolloOfMinecraft _Muff_ mielonka96 -daniel4321- kriskuba64 Mądra inaczej♥♥ ♥Anonim♥ Sandi:3 Mr. Dead wikaaa10894 mala,lala Da guśś :p Pokaż więcej 85 osób Korniszon:33 TheMrPixel ♥ Fluttershy ♥ lubisz ser bo ja nie SILVERxN Krwawa Emila CandyLove13 popielnicz123 MineZipShafterCraft Empire.┼ agata471 eniekPL34 werta13 Nananana4721 Pokaż więcej Zobacz inne sondy 0 ocen | na tak 0% 0 0 Komentarze Mądra inaczej♥♥ odpowiedział(a) o 14:54: [LINK] ODPOWIESZ? mala,lala odpowiedział(a) o 20:50: ooo moje też <3 alunia20023 odpowiedział(a) o 17:48: Ernest to nie imię tylko ksywa taka dla debili ρѕу¢нσραткα odpowiedział(a) o 14:38: op op opp opp op oppa gangam stajl Tru$kawka odpowiedział(a) o 13:31: tak, przez wokalistę Eris Is My Homegirl ;D ♥ υωιєяz ω мιłσść. ♥ odpowiedział(a) o 13:17: ? Marta 8D odpowiedział(a) o 13:15: szkolny kujon gada z nauczycielkami tak sie podlizuje debil

ernest to nie imie