🧧 Chada X Rx Ft Rytmus Nie Zatrzyma Mnie Nikt Tekst

Nie zatrzyma mnie nikt, a Music video by Chada & RX. Released 22 December 2014. Featured peformers: Rytmus (featured), 9Liter Filmy (video producer, videographer, video editing). Nie będziemy płakać! Ha! Nie będziemy płakać! Ha! [Zwrotka 1: Chada] Życie kopie nas po jajcach, czuję znów przypału zapach. Lecz zaciskam mocno pięści, nie zamierzam, bracie, płakać Chada x RX - Nie zatrzyma mnie nikt ft. Rytmus - plik MP3 na koncie użytkownika benson39. Tagi: [ZODIAC-TORRENT.PL]Chada_x_RX-Efekt_Porozumienia-2014, Muzyka, benson39 Zaloguj się do Freedisc Rytmus Noc Patrí nám Short documentary film by MafiaRecords 265 Praha Official trailer. ecgohaasw. 2:45. Chada x RX ft. Rytmus - Nie zatrzyma mnie nikt. tongpolas. 3:39. The song has been submitted on 18/01/2023 and spent weeks on the charts. The original name of the music video "Ile Wiary, Tyle Możliwości" is "PEJA X CHADA X DEDIS - ILE WIARY, TYLE MOŻLIWOŚCI (BRAKE BLEND)". "Ile Wiary, Tyle Możliwości" has been published on Youtube at 17/01/2023 19:52:00. Ty ratujesz mnie jak nikt przed tym życiowym obłędem Bardzo dobrze, że Cie mam, z Tobą przez to życie idę Bo już kiedyś zawiódł mnie system rozkładania skrzydeł Nie ma wątpliwości, że kocham Cie pod każdym względem Ty ratujesz mnie jak nikt przed tym życiowym obłędem Bardzo dobrze, że Cie mam, z Tobą przez to życie idę Chada x RX lepa Uliczka List do Chady - Zbuku x RX "RX za produkcją ten kawałek bedzie kotem minął rok a ja dopiero te wersy kreślę minął rok bratku teraz mieszkam w twoim mieście na tych blokach mijam taki CHADA mija rok, a ja ciągle czekam az zadzwonisz" Taniec Kuduro. Unieś ręce do góry (Unieś ręce do góry) Kręć samymi biodrami (Kręć samymi biodrami) Zrób pół obrotu (Zrób pół obrotu) Taniec Kuduro (Taniec Kuduro) Nie zmęcz się jeszcze (Nie zmęcz się jeszcze) Bo to dopiero początek (Bo to dopiero początek) Podnieś głowę (Podnieś głowę) Taniec Kuduro. Download Pocałuj mnie w dupę (v2.0 Edit) - Karramba MP3 song on Boomplay and listen Pocałuj mnie w dupę (v2.0 Edit) - Karramba offline with lyrics. Pocałuj mnie w dupę (v2.0 Edit) - Karramba MP3 song from the Karramba’s album is released in 2015. I uciekłbym wam nawet gdybym był niewidomy. Szukajcie aż znajdziecie. Chada nie zmienia zdania. I tak na nic się zdadzą wasze poszukiwania. Padnijcie na kolana to wersy które niszczą. Musicie to przetrawić i uznać moją wyższość. Szukajcie aż znajdziecie. Chada nie zmienia zdania. I tak na nic się zdadzą wasze poszukiwania. Lyrics, Meaning & Videos: Recydywista, Numer na farta, Kolekcjoner zarzutów, Ciężki przekaz, Styl najświeższego sortu, Tak się sprawy mają, Ukryty anioł Tekst piosenki . 1. Uznanie dla ekipy, nam nie brakuje wiary, Tu każdy robi swoje i nikt nie puszcza pary, Organy oszalały, groziły mej kobiecie, Jak łaskawie się zjawie, to wtedy mnie znajdziecie. Znów Chada na tapecie, ponownie daje słowo, Naprawdę, wiele razy wymykałem się obok, Wciąż z uniesioną głową, cały czas trafiam w sedno, 2OP5. [Zwrotka 1] Odstaw wódkę, zgaś szluga, wszyscy dawno już poszli Ty zostałeś, wciąż za plecami słyszysz ''dorośnij'' Możliwości masz wiele, czas się bracie ogarnąć Spojrzeć w lustro i wziąć za siebie odpowiedzialność Nic za darmo tu nie ma, lecz nie wszystko stracone Jak nie dziś, no to kiedy to jest właściwy moment Powiedz głośno ''To koniec!'' i pożegnaj się z wódką Chyba nie chcesz jak tamci na zawsze tutaj utknąć Całe życie na ławce, dobrze wiesz, że to chore Twój scenariusz - sam w końcu jesteś jego autorem Powiedz: ''Biorę się za to i porzucam to bagno'' No bo czas na wymówki to już skończył się dawno Trzeba z prawdą się zmierzyć, no i wiele poświęcić Musisz żyć, jakbyś właśnie teraz uniknął śmierci Mi w pamięci te słowa, zacznij na nowo żyć Trzymam kciuki, tylko najlepiej zrób to już dziś [Zwrotka 2] Dłużej tego nie skrywaj, zawsze miej tą nadzieję Właśnie dziś wyznaj bracie to, że za nią szalejesz Zaoferuj jej szczęście no i wyjaw co czujesz Popatrz w oczy i powiedz, że na nie zasługuje Przecież wiesz doskonale ile dla ciebie znaczy Jak to prześpisz, to nigdy sobie już nie wybaczysz Kup jej wspaniałe kwiaty, potem zaproś na kawę Dziś masz szansę, a jutro może być już po sprawie Wierzę w to, że dasz radę, przecież jesteś już gotów Uwierz w siebie i nigdy więcej się nie wycofuj Nie potrzeba ci prochów ani większej gotówki Dobrze wiem, że szalejesz za nią od podstawówki Zostaw na moment kumpli, zaraz wrócisz na rejon Jeśli warci są czegoś, no to to zrozumieją To się właśnie zaczęło, nie możesz się wycofać Nie masz nic do stracenia, powiedz jej, że ją kochasz [Zwrotka 3] Warto o tym pamiętać, kiedyś brat i przyjaciel Dziś już sam nie pamiętasz ile lat nie gadacie Kiedyś było inaczej, każdy ziomek to powie Że byliście gotowi skoczyć za sobą w ogień Nic nie miało znaczenia, lecz pojawił się problem Sam już nie wiesz, on ciebie czy to ty go zawiodłeś Poszło o jakieś drobne i skończyło się sporem Tak czy siak - obie strony uniosły się honorem Nigdy nie zapomniałeś, to ci spędza sen z powiek Dziś jest czas, by wyciągnąć w końcu rękę na zgodę Słuchaj co teraz powiem, wiem że chciałbyś to zmienić I na zawsze zapomnieć, że byliście skłóceni Każda chwila się liczy, a więc co się tak grzebiesz Może warto zadzwonić, spytać: "Co tam u ciebie?" Dobrze wiem, że tak zrobisz, przestań przed tym się bronić Wierzę w to, że usłyszysz: "Fajnie ziomuś, że dzwonisz" [Zwrotka 1: Chada]RX zajął się produkcją, ten kawałek będzie kotemJest tu Chada oczywiście, no i Hukos wraz z MaskotemNasze wersy cuchną potem, my nie przychodzimy znikądA w ogóle to koleżko słuchasz na własne ryzykoNigdy cicho, zawsze głośno, tak zdecydowanie lepiejSąsiad nie przepala tempa i się wiesza; Andrzej LepperMożesz iść na dyskotekę i posłuchać sobie drewnaMożesz iść no i nie wracaj, ale oczywiście bez nasJa nie przegram tu z kretesem, bo na sukces mam receptęNa telefon tylko pizza, resztę się omawia szeptemDziś z efektem tutaj wpadam, nadal myje ręka rękęNa osiedlach ciągle Chada, jest rozpierdol, no i pięknieTy z boysband'em na słuchawkach, ja z ekipą przez to życieCiągle idę z przeświadczeniem, że się wcale nie przeliczęNa ulicę wjeżdża projekt i nie czuję się bezkarnieSłuchasz na własne ryzyko - wszystko staje się realne[Refren: Maskot]Na własne ryzyko dajesz play i słuchasz rapuMy nie schodzimy z wytyczonego szlakuTo wersy co parzą jak wrzątek...Hip-hop na zawsze...Brudny rap numer jeden na ulicy...Na własne ryzyko dajesz play i słuchasz rapuMy nie schodzimy z wytyczonego szlakuSłuchasz na własne ryzyko...Rozpierdalam nadajniki...Rap najlepszej marki...Uzależnia Cię jak narkotyki...[Zwrotka 2: Hukos]Kiedy wchodzimy do Ciebie na teren, wtedy niesiemy Ci zagrożenieKiedy to skumasz, chcemy powiedzieć: słuchasz tu tego na własne życzenieBo kiedy Hukos dopada do majka, to wtedy ta scena jest mało wartaW tylu kawałkach rapować o nike'ach hashtag banałKiedy dostaje bandycki beat, wtedy muzyka dodaje mi siłWierzę, że ludzie docenią co umiem- mój skillZ moim życiorysem mogę być street autenticKiedy ginęli mi ludzie, chociaż nie żyjemy w gettcieMogę powiedzieć jak żyję, nigdy nie mówię tu Tobie jak żyćNigdzie nie daję recepty na życie- sam myślTo, że Cię zmuszam do myślenia, moja przewaga, moja domenaKiedy mnie pytasz o wyświetlenia, to mogę tu wracać do podziemiaMe against the world, w odwiecznym beefie z życiemKiedy coś mówię, to mówię, co myślę, a nie to co chcesz usłyszećCiągle żyjesz facebook'iem, dla mnie to narzędzie pracyBędę się chwytał każdej okazji, żebyś zobaczył, kto ile tu znaczy[Refren][Zwrotka 3: Maskot]Na własne ryzyko słuchasz tego, co w nas graJeśli słyszysz ten wokal, to wiesz z którego miasta jestNo proste WRO, użyję obu rąkJeżeli tak, jak mówisz mam go z Ciebie szybko zdjąćBo jestem taki, jak wychowały podwórkaTaki sam, jak Ty- w domu kłótnia, pod blokiem wódkaNa własne ryzyko spadasz w otchłań jutraWyciągasz ręce w górę i błagasz "Co mi dziś Bóg da?"Weź co chcesz, ja tam idę własną ścieżkąNie słucham bzdur malowanych na wietrze kredkąTak to działa, sam wiesz, nie jest lekkoNie można mieć wszystkiego za szybko, to nie ta prędkośćJak to mówi ten wariat maestroTo Twoje życie, oni są tylko orkiestrąTu Maskot, Chada, głodny z natury HukosJakość, jebana prawda, chcesz szukaj prawdy w kartach[Refren][Tekst - Rap Genius Polska] [Zwrotka 1]Odstaw wódkę, zgaś szluga, wszyscy dawno już poszliTy zostałeś, wciąż za plecami słyszysz ''dorośnij''Możliwości masz wiele, czas się bracie ogarnąćSpojrzeć w lustro i wziąć za siebie odpowiedzialnośćNic za darmo tu nie ma, lecz nie wszystko straconeJak nie dziś, no to kiedy? to jest właściwy momentPowiedz głośno ''To koniec!'' i pożegnaj się z wódkąChyba nie chcesz jak tamci na zawsze tutaj utknąćCałe życie na ławce, dobrze wiesz, że to choreTwój scenariusz - sam w końcu jesteś jego autoremPowiedz: ''Biorę się za to i porzucam to bagno''No bo czas na wymówki to już skończył się dawnoTrzeba z prawdą się zmierzyć, no i wiele poświęcićMusisz żyć, jakbyś właśnie teraz uniknął śmierciMiej w pamięci te słowa, zacznij na nowo żyćTrzymam kciuki, tylko najlepiej zrób to już dziś[Zwrotka 2]Dłużej tego nie skrywaj, zawsze miej tą nadziejęWłaśnie dziś wyznaj bracie to, że za nią szalejeszZaoferuj jej szczęście no i wyjaw co czujeszPopatrz w oczy i powiedz, że na nie zasługujePrzecież wiesz doskonale ile dla ciebie znaczyJak to prześpisz, to nigdy sobie już nie wybaczyszKup jej wspaniałe kwiaty, potem zaproś na kawęDziś masz szansę, a jutro może być już po sprawieWierzę w to, że dasz radę, przecież jesteś już gotówUwierz w siebie i nigdy więcej się nie wycofujNie potrzeba ci prochów ani większej gotówkiDobrze wiem, że szalejesz za nią od podstawówkiZostaw na moment kumpli, zaraz wrócisz na rejonJeśli warci są czegoś, no to to zrozumiejąTo się właśnie zaczęło, nie możesz się wycofaćNie masz nic do stracenia, powiedz jej, że ją kochasz[Zwrotka 3]Warto o tym pamiętać, kiedyś brat i przyjacielDziś już sam nie pamiętasz ile lat nie gadacieKiedyś było inaczej, każdy ziomek to powieŻe byliście gotowi skoczyć za sobą w ogieńNic nie miało znaczenia, lecz pojawił się problemSam już nie wiesz, on ciebie czy to ty go zawiodłeśPoszło o jakieś drobne i skończyło się sporemTak czy siak - obie strony uniosły się honoremNigdy nie zapomniałeś, to ci spędza sen z powiekDziś jest czas, by wyciągnąć w końcu rękę na zgodęSłuchaj co teraz powiem, wiem że chciałbyś to zmienićI na zawsze zapomnieć, że byliście skłóceniKażda chwila się liczy, a więc co się tak grzebieszMoże warto zadzwonić, spytać: "Co tam u ciebie?"Dobrze wiem, że tak zrobisz, przestań przed tym się bronićWierzę w to, że usłyszysz: "Fajnie ziomuś, że dzwonisz" 2 124 365 tekstów, 19 853 poszukiwanych i 395 oczekujących Największy serwis z tekstami piosenek w Polsce. Każdy może znaleźć u nas teksty piosenek, teledyski oraz tłumaczenia swoich ulubionych utworów. Zachęcamy wszystkich użytkowników do dodawania nowych tekstów, tłumaczeń i teledysków! Reklama | Kontakt | FAQ Polityka prywatności 24-12-2014, 10:50 #1 Wymiennik Zarejestrowany: Jan 2014 Posty: 327 Mentioned: 9 Post(s) Chada x RX ft. Rytmus - Nie zatrzyma mnie nikt Dobra nuta [/QUOTE] down# Tak dodawalem to juz ale mi usunal moderator __________________ Ostatnio edytowane przez Adam Czarodziej : 25-12-2014 o 11:33 24-12-2014, 12:39 #2 Guru! Zarejestrowany: Oct 2010 Miasto: Łódź Posty: 943 Mentioned: 3 Post(s) Chyba już to wrzucałeś i usunąłeś :c Muszę więc napisać jeszcze raz: gówno jakich mało, jak zwykle uliczny(chujowy) styl, za nagrywanie takiego syfu ziomek nie powinien dostać dziś prezentu @up Nic dziwnego. Na miejscu moderatorów też usunąłbym taki syf Ostatnio edytowane przez Lagga v3 : 26-12-2014 o 17:00 27-12-2014, 15:10 #3 Gaduła Zarejestrowany: Nov 2010 Miasto: Chorzów Posty: 149 Mentioned: 0 Post(s) asłuchalny syf, jak można słuchac takiego wacka jak chałwa? O czym nawija? O tym jak go w dupę walili i nie chce wrócić do pierdla a gimby się jarają? Ale chyba zapomnieli o tym ,ze jak by obrobił ich starego to by już chcieli żeby wrócił do pierdla

chada x rx ft rytmus nie zatrzyma mnie nikt tekst