🍺 Tomasz Ciachorowski Z Dziewczyną
Mikołaj Roznerski i Tomasz Ciachorowski odwiedzili redakcję Party.pl! Podczas wizyty przystojni aktorzy "M jak miłość" zdradzili nam m.in. jak potoczą się dalsze losy ich serialowych bohaterów- okazuje się, że historia tego miłosnego trójkąta (Iza, Marcin i Artur) jeszcze bardziej się skomplikuje!
To z nimi będzie musiał zmierzyć się Tomek Ciachorowski już wkrótce! Przed nimi wymagające niezwykłej charakteryzacji metamorfozy, nauka choreografii i treningi głosu.
20/52 Tomasz Ciachorowski z psem. MW Media. Nie jest tajemnicą, że Tomasz Ciachorowski lubi pomagać. Zapracowany aktor znajduje jednak czas na to, by opiekować się zwierzętami.
"Ciacho" z serialu "Majka" w zielonogórskim teatrze! 2 Gratka dla wielbicielek serialowego Michała Grający go Tomasz Ciachorowski wraca do obsady spektaklu Lubuskiego Teatru "Teraz na zawsze".
Tomasz Ciachorowski (37 l.) i Adriana Kalska (32 l.) przyszli razem na imprezę TVP. Jak czytamy w „Rewii”, ciągle się do siebie przytulali i rzucali sobie znaczące spojrzenia. Zdjęcie
Tomasz Ciachorowski 5 kwietnia obchodził swoje 41. urodziny. Z tej okazji aktor pokazał w mediach społecznościowych zdjęcie z dzieciństwa i wyznał, że był w szkole prześladowany.
Jednym z miejsc, które odwiedził Tomasz Ciachorowski, było słynne "MoMA", czyli muzeum sztuki nowoczesnej. " Kiedy całe życie marzyłeś o wizycie w MoMA, ale jet lag wygrał " - napisał
Teraz Mikołaj Roznerski pochwalił się w mediach społecznościowych nowym zdjęciem Izy i Marcina. Chodakowscy pozują na nim z dziećmi i widać, że są bardzo szczęśliwi. Fotografię skomentował Tomasz Ciachorowski czyli serialowy Artur. To, co napisał może niepokoić
Tomasz Ciachorowski (34 l.) przeszedł na ostrą dietę! Przez 6 tygodni będzie jadł tylko surowe produkty! Tomasz Ciachorowski na ostrej diecie! - pomponik.pl
Tomasz Ciachorowski ODCHODZI z serialu! Jego bohater wkrótce zginie: "To było wręcz transcendentne doświadczenie" ''M jak Miłość'': Szykuje się kolejny ślub.
Po paru miesiącach zacząłem mieć z tego przyjemność. Zacząłem w końcu coś grać. Zbudowałem sobie postać i wtedy było rzeczywiście fajnie – mówi Ciachorowski. Budowniczy okrętów z Gdańska. Rodzina Tomasza Ciachorowskiego pochodzi z Gdańska. Aktor ma trzy siostry. W domu spodziewano się, że zostanie budowniczym okrętów.
"Tomasz Ciachorowski i Maciej Radel od dawna utrzymują przyjacielskie relacje. Panowie często razem pojawiają się na imprezach, ale już nie tak chętnie pozują do wspólnych zdjęć. Panowie często razem pojawiają się na imprezach, ale już nie tak chętnie pozują do wspólnych zdjęć.
Es3fZ. Twoja Twarz Brzmi Znajomo 15 z obsadą lepsza niż Taniec z Gwiazdami! Tylu znanych nazwisk nie było w żadnej z dotychczasowych edycji. Wiemy, kto dołączył do obsady. Program Twoja Twarz Brzmi Znajomo zadebiutował na ekranach telewizorów 8 marca 2014 roku. Właśnie wtedy po raz pierwszy znane i lubiane gwiazdy wcieliły się w legendy estrady. Show wygrała wówczas Katarzyna Skrzynecka. Aktorka tak świetnie poradziła sobie z powierzonym zadaniem, że zaproszono ją do udziału w kolejnej edycji, tym razem jednak w roli okazało się, że nastąpią także zmiany składu jurorskiego. Kacpra Kuszewskiego zastąpi Michał mój jurorski fotel, z którego obserwowałem zmagania uczestników poprzednich sześciu edycji. To była nie tylko wielka przyjemność, ale też zaszczyt, że mogłem oglądać ich niesamowite występy na żywo, w studio Polsatu. Kochani i fenomenalni UCZESTNICY TTBZ, dziękuję Wam za wszystkie zachwyty i wzruszenia!!! Dziękuję całej ekipie TTBZ, wspaniałemu JURY oraz cudownym PROWADZĄCYM. Dziękuję także Państwu, czyli WIDZOM i FANOM programu, za tę ogromną dawkę sympatii, jaką mnie obdarzyliście! Moje miejsce przy jurorskim stole przekazuję artyście który jest wulkanem charyzmy i pozytywnej energii, Michałowi Wiśniewskiemu. Powodzenia Michale! Zobaczysz, lekko nie będzie, za to będzie pięknie! – napisał tego momentu minęło prawie siedem lat, a właśnie zaczyna się 15 odsłona show. Wygląda na to, że na scenie pojawią się naprawdę wielkie talenty wokalne i aktorskie. Wiemy już, że będziemy mogli podziwiać Basię Kurdej-Szatan, Roberta Janowskiego, Paulinę Sykut i Katarzyne Łaskę. Produkcja właśnie zdradziła, kto będzie kolejnym uczestnikiem — tylu gwiazd nie było w żadnej Twarz Brzmi Znajomo 15. Tomasz Ciachorowski dołączył do obsadyProdukcja właśnie ogłosiła, że grono gwiazd nowej odsłony Twoja Twarz Brzmi Znajomo, zasili znany i lubiany aktor, Tomasz pracę na planie i na teatralnych deskach. Oprócz dyplomu aktora, @tomek_ciachorowski ma też dyplom inżyniera! Miał projektować napędy okrętowe, ale upomniała się o niego swoją suczkę Rejczel – rasy Jack Russell Terrier, a także podróże, szczególnie do Włoch, dobre kino i wypady z przyjaciółmi. Co będzie jego siłą napędową na scenie Twoja Twarz Brzmi Znajomo? Zobaczymy już jesienią!Fani formatu, ale także przystojnego aktora, nie posiadają się z radości. Będziecie oglądać jesienią Twoja Twarz Brzmi Znajomo 15?Tomasz Ciachorowski wystąpi w Twoja Twarz Brzmi Znajomo 15 Twoja Twarz Brzmi Znajomo 15 - Kasia Łaska kolejną gwiazdą showBarbara Kurdej-Szatan w Twoja Twarz Brzmi ZnajomoElwira SzczepańskaZ wykształcenia polonistka, z zawodu redaktorka. Miłośniczka crossfitu i zdrowego stylu życia. Wielbicielka francuskiego kina, włoskiej kuchni i filmów Stanisława Barei.
Wywiad z magazynu „Mój Pies i Kot” nr 6(43)/2019. Z Tomaszem Ciachorowskim rozmawia Paulina Król. Niewiele brakowało, a Rejczel, suczka rasy jack russell terrier, reagowałaby już tylko na zgoła odmienne imię Niegryź. A wynikało to z jej niszczycielskiej natury w okresie szczenięctwa. Była wtedy strasznym gryzoniem. Gryzła zarówno przedmioty, w tym meble, jak i podgryzała ręce. Zawołanie „Nie gryź!” było więc najczęściej używanym wobec niej zwrotem. To, że zjadała w pięć minut każdą zabawkę, która nie była wykonana z pancernej gumy – a robi to do dziś – to jeszcze pół biedy, ale w tamtym czasie jej opiekun Tomasz Ciachorowski musiał wymienić dwa komplety wypoczynkowe. Był trochę zły, jednak Rejczel jest jego oczkiem w głowie i może jej wszystko wybaczyć, nawet te zjedzone kanapy i fotele. Na Rejczel nikt nie ma prawa nawet nakrzyczeć. Jak temu małemu pieskowi udało się zawładnąć Twoim sercem? Rejczel urodziła się jako ostatnia z miotu, przez pół godziny próbowano przywrócić jej funkcje życiowe. Była tak słaba, że ustępowała we wszystkim silniejszym siostrom i bratu. Trzeba było ją zamykać samą z matką, żeby mogła się najeść. Kiedy przyjechałem do Torunia, gdzie mieściła się hodowla, wszystkie szczeniaki doskoczyły do mnie, tylko ona nie mogła się dopchać. To szczególnie mnie ujęło. Wziąłem ją na ręce i wiedziałem, że jest mi pisana. I choć była taka malutka, słabiutka, to udało mi się przekonać hodowczynię, że jestem dla niej odpowiednim opiekunem. Rejczel nie jest typowym żywiołowym russellem. Raz dziennie przez godzinę trzeba ją wybiegać, porzucać piłeczkę, lubi też wycieczki, spacery, ale gdy się zmęczy, to szczęśliwa wskoczy pod kocyk albo przytuli się do mnie, najchętniej kładąc się na moich nogach, gdy czytam książkę lub uczę się tekstu. Jest wszędzie tam, gdzie ja: chodzi za mną do łazienki, do kuchni, razem oglądamy filmy. Jeśli przeciągnę oglądanie do późnej nocy, popatrzy na mnie z wyrzutem i ostentacyjnie pójdzie sama do sypialni. Tak, śpi w łóżku i zawsze tak się kładzie, żeby mieć ze mną kontakt. Nie taki był plan, ale jako szczeniak miała katarek, więc ją utuliłem w łóżku pierwszy raz i tak już zostało. Śmieję się czasem, że nie jest tak źle, bo dzieli się kołdrą i tylko trochę się rozpycha. Czyżby słowa znajomego, że to do Rejczel trzeba się dopasować, były prawdziwe? Uważam, że to mnie się udało objąć przywództwo, chociaż nie było to proste, bo Rejczel była niesforna i krnąbrna. To mały gangster, jednak bardzo bojaźliwy. Boi się petard, burzy, ciemności. Po zmroku szybko się załatwia i chce wracać do domu. Gdy zostaje sama, zawsze ma włączone światło i radio, żeby zagłuszyć ewentualne niepokojące dźwięki. I zawsze jej tłumaczę, że teraz wychodzę sam i wrócę, wtedy nie ma dramatu. A kiedy opanuje ją jakaś trwoga, to wskakuje mi na kolana, bo czuje we mnie oparcie i bardzo mi ufa. Ja ją świetnie rozumiem i doceniam to, że jest charakterna, że ma osobowość, ma swoje zdanie, ale ona też doskonale wie, jak mną manipulować, żeby osiągnąć to, czego chce. Jak to terier, ma silną potrzebę dominacji i chęć manifestowania tego. Zna swoje imię, ale podczas zabawy z innymi psami głuchnie na wszelkie wołanie. Na pierwszych lekcjach w psim przedszkolu trenerka od razu wyczuła, że Rejczel będzie przywódczynią stada, i rzeczywiście, po trzech miesiącach kilkanaście psów małych i dużych całkowicie się jej podporządkowało. Zresztą tam, gdzie mieszkamy, też rządzi, chodzi jak królowa Powiśla. Staram się do niczego jej nie zmuszać. Na spacerze to ona decyduje, czy pójdziemy w prawo czy w lewo. Ale przed dłuższym pozostawieniem jej w domu z kolei ja nie odpuszczam, jeśli wyrwana rano z łóżka za szybko chce wracać. Generalnie od siedmiu lat jesteśmy zgrani i staramy się nie stwarzać sobie problemów. Nie czuję się samotnym człowiekiem, ale muszę przyznać, że towarzystwo Rejczel bardzo moje życie ubogaca. Pierwszy pies w dorosłym życiu i właśnie jack russell terrier. To przypadek? W domu rodzinnym były oczywiście psy. Najdłużej towarzyszyła nam przygarnięta Mucha, kundelek gabarytów Rejczel, tylko cała ruda. Do dzisiaj z mamą mieszka staruszka Dela, terier irlandzki, którego mama kiedyś sobie wymarzyła, wiedząc, jak wygląda, ale nie wiedząc, co to za rasa. Pokazywaliśmy z siostrami różne zdjęcia psów i udało się w końcu trafić. Brakowało mi psa, więc kiedy tylko się zorientowałem, że nie siedzę już od rana do wieczora na planie i że mam awaryjne wsparcie w przyjaciołach, podjąłem szybką decyzję. Wolałbym dużego psa, choćby takiego jak Dela, ale małego można wszędzie zabrać, co przy moim zawodzie jest istotne. A jack russell terrier to wspomnienie dzieciństwa, z którym nieodłącznie kojarzy mi się Reksio z kreskówki. Dla mnie wtedy odpowiednikiem psa był właśnie Reksio. Życie z psem to nie zawsze sielanka… Rejczel tak jak ja uwielbia czekoladę. Tak, wiem, dla psów czekolada jest trująca. Niestety skłonność do tego smaku niemal doprowadziła ją do śmierci. Podczas mojej nieobecności otworzyła sobie zamek w plecaku i wygrzebała z niego tabliczkę gorzkiej czekolady, takiej zawierającej 80 proc. kakao. Kiedy wróciłem, na dywanie leżało tylko złotko. Nocą pędziłem z nią do weterynarza, tam sprowokowaliśmy wymioty. Na szczęście wszystko było jeszcze w żołądku, ale dawka mogła być śmiertelna. Potem dostawała węgiel i okruszek węgla dostał się do dróg oddechowych. Potwornie kaszlała, więc znowu o piątej rano jechaliśmy do lecznicy, słowem – sytuacja kryzysowa. Kiedy boli ją brzuszek, delikatnie go masuję, żeby jej ulżyć. Pewnego razu mnie bolał brzuch i wtedy ona, moja fizjoterapeutka, jak kot zaczęła mnie deptać łapkami po brzuchu, a potem przytuliła się do mnie i zasnęła. Może to był przypadek? Wiem jednak, że emocje opiekuna udzielają się psu. Czuje, czy coś go dręczy, cieszy czy boli. Dla niej, nawet jeśli zarywam noce tylko z powodu jej zwykłej niestrawności, a rano muszę wstać na plan zdjęciowy, jestem gotowy na każde poświęcenie, bo Rejczel jest dla mnie najważniejsza. Rok temu wywołałeś burzę, mówiąc odważnie, że nie przepadasz za dziećmi, że wolisz psy. Jeśli chodzi o Rejczel, to odczytuję jej zachowanie, umiem przewidzieć jej reakcje w wielu sytuacjach. Dziecko potrafi zapłakać z byle powodu, jego zachowania są nieprzewidywalne i dorosły bywa wobec tego bezradny. A ja jestem pragmatyczny, dla mnie istotne są związki przyczynowo-skutkowe i dlatego dzieci raczej nie rozumiem, a psy rozumiem doskonale. Ale nie przeszkadza mi to być dobrym i lubianym wujkiem dla moich siostrzeńców i siostrzenic. Widać, że Rejczel jest ci bardzo bliska. Tęsknisz, gdy musicie się rozstać? Jesteśmy sobie nawzajem potrzebni. Bardzo za nią tęskniłem, kiedy poleciałem ostatnio po raz pierwszy do Nowego Jorku, mimo że była pod wspaniałą opieką. Każdy pies napotkany na ulicy mi ją przypominał. Zajrzałem tam oczywiście do sklepu Tiffany’ego na Piątej Alei, w którym spotkałem panią o imieniu Holly, jak Holly Golightly z filmu „Śniadanie u Tiffany’ego”. Za jej namową kupiłem tam zawieszkę w kształcie kosteczki. To był najdroższy prezent z mojej podróży, właśnie dla Rejczel. Ludzie, którzy nie mają psów, często deprecjonują uczucie, jakie powstaje między człowiekiem a psem. Słyszałem kiedyś w radiu, jak jakaś kobieta się wymądrzała, że psa nie da się kochać, że nazywanie tej więzi miłością jest nadużyciem. Myślę, że ona nigdy nie miała psa. Moim zdaniem to jest jak najbardziej miłość i to z obydwu stron. Tomasz Ciachorowski – aktor teatralny i telewizyjny. Popularność przyniosła mu rola Michała Duszyńskiego w serialu „Majka”. Znany też z seriali „Linia życia” i „M jak miłość”. zdjęcie główne: Celestyna Król
Gwiazdor "Majki" - Tomasz Ciachorowski - zdradził nam swoje sekrety 10 Zobacz galerię Onet 9 marca na naszych stronach odbył się czat z Tomaszem Ciachorowskim - jednym z największych gwiazdorów "Majki". Aktor odpowiedział na najbardziej wścibskie pytania swoich wielbicielek, nawet na o stan cywilny... 1/10 Gwiazdor "Majki" - Tomasz Ciachorowski - zdradził nam swoje sekrety Onet 9 marca na naszych stronach odbył się czat z Tomaszem Ciachorowskim - jednym z największych gwiazdorów serialu "Majka". Aktor odpowiedział na najbardziej wścibskie pytania swoich wielbicielek, nawet na o stan cywilny... Zobacz galerię zdjęć przystojnego Gdańszczanina i dowiedz się więcej! Oglądaj Tomasza Ciachorowskiego w "Majce" na OnetVOD" 2/10 Gwiazdor "Majki" - Tomasz Ciachorowski - zdradził nam swoje sekrety Onet Na czacie, który zaczął się tuż po zakończeniu wtorkowego odcinka "Majki", pojawiły się przede wszystkim panie. Fanki Ciachorowskiego chciały wiedzieć, czy ich idol ma dziewczynę lub narzeczoną. "Nie:)" - stwierdził krótko i jednoznacznie gwiazdor, co na pewno ucieszyło płeć piękną. 3/10 Gwiazdor "Majki" - Tomasz Ciachorowski - zdradził nam swoje sekrety Onet Bardzo wiele pań chciało także wiedzieć, jaki jest ideał kobiety Tomka. Kinia_31 zapytała: - Jakie dziewczyny ci się podobają (blondynki, brunetki, miłe, niegrzeczne)?. Ciachorowski odparł: - Zdecydowanie niegrzeczne, a co do wyglądu fizycznego to brunetki, brązowookie. 4/10 Gwiazdor "Majki" - Tomasz Ciachorowski - zdradził nam swoje sekrety Onet Aktor swą atrakcyjność ma niejako zapisaną już w nazwisku. Ciachorowski bardzo często zdrabniane jest do "Ciacho". - Był taki czas, kiedy uwagi dotyczące mojego nazwiska mnie irytowały, bo brzmiało to infantylnie, ale w chwili obecnej jest to miłe - stwierdził Tomasz. 5/10 Gwiazdor "Majki" - Tomasz Ciachorowski - zdradził nam swoje sekrety Onet Czy w życiu prywatnym jest równie adorowany przez kobiety, jak jego bohater z "Majki", Ciachorowski odpowiada, że tak, ale nie stanowi to dla niego problemu. 6/10 Gwiazdor "Majki" - Tomasz Ciachorowski - zdradził nam swoje sekrety Onet Nie brakowało także pytań o pracę aktora. Ciachorowski stwierdził, że aktorstwo wybrał właściwie przez przypadek. W swoim zawodzie Tomasz najbardziej lubi totalną zmienność stanów emocjonalnych. W ciągu jednego dnia może być postawiony w różnych skrajnych sytuacjach, nie ponosząc za nie odpowiedzialności. 7/10 Gwiazdor "Majki" - Tomasz Ciachorowski - zdradził nam swoje sekrety Onet Niewiele brakowało, a aktor wybrałby inną ścieżkę zawodową: jako nastolatek marzył o zostaniu stolarzem. Próbował też swoich sił w modellingu, ale zrezygnował z tego zajęcia ze względu na niski- zdaniem aktora - wzrost. 8/10 Gwiazdor "Majki" - Tomasz Ciachorowski - zdradził nam swoje sekrety Onet - Czy nie obawiasz się, że przez serial "Majka" będziesz na stałe kojarzył się z serialowym Michałem? - zapytała izabela_. - Obawiam się, ale wierzę, że uda mi się oprócz Michała zagrać kilka fajnych ról - odpowiedział Ciachorowski, który stwierdził też, że chciałby wrócić do teatru, a także spróbować swoich sił w różnych przedsięwzięciach artystycznych. 9/10 Gwiazdor "Majki" - Tomasz Ciachorowski - zdradził nam swoje sekrety Onet Nie będzie to jednak, przynajmniej na razie, "Taniec z gwiazdami": - Nie miałem takiej propozycji, a po drugie, moja obecna kontuzja trochę to wyklucza. 10/10 Gwiazdor "Majki" - Tomasz Ciachorowski - zdradził nam swoje sekrety Onet Na koniec Tomasz Ciachorowski przyznał, że jego życiowe motto to "Jak kraść, to miliony, a jak podrywać, to tylko miss świata". Zapraszamy także do przeczytania Zapraszamy na oficjalna stronę serialu! Data utworzenia: 10 marca 2010 14:10 To również Cię zainteresuje Masz ciekawy temat? Napisz do nas list! Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Znajdziecie je tutaj.
fot. ONS Ach, te błękitne oczy... To do niego wzdychają dziewczyny w całej Polsce! Nam opowiada o swoich słabostkach i marzeniach. fot. ONS NAJ… trudniejsza decyzja w twoim życiu O zmianie zawodu. Pięć lat temu zostawiłem za sobą wszystko, co już zdobyłem i wyjechałem z Trójmiasta do Olsztyna, gdzie podjąłem naukę w szkole aktorskiej. Byłem już wówczas inżynierem budowy okrętów i właściwie wcale nie musiałem martwić się o przyszłość, ale dałem się uwieść teatrowi: zostałem „komediantem”. Nikomu nic nie mówiąc, pojechałem na egzaminy i, nieoczekiwanie dla samego siebie, zostałem przyjęty. Nie pozostało mi nic innego, jak schować dyplom politechniki do szuflady, a potem wziąć się za aktorstwo. I nie żałuję. A w razie czego – odpukać! – zawsze mam jakiś fach w ręku (śmiech). fot. ONS NAJ… bardziej lubię siebie za... Optymizm. W każdej sytuacji potrafi ę dostrzec coś pozytywnego. Puszczam w niepamięć przykre zdarzenia. Jedynie przyjemne utrwalam we wspomnieniach. fot. ONS NAJ… bardziej siebie nie lubię Za niezorganizowanie, roztargnienie i przewlekłe spóźnialstwo. To ostatnie nie jest celowe. Staram się szanować czas innych, ale po prostu biorę na siebie zbyt dużo obowiązków, a później trudno mi je wszystkie pogodzić i ktoś czeka… Ale pracuję nad sobą i powoli widać efekty. Na przykład kiedyś kierowca, który mnie zawozi na plan, czekał na mnie 10 minut, a teraz już tylko 5. Myślę, że wkrótce stawię się na czas! fot. ONS NAJ…większa słabość Słodycze. Choćbym był nie wiem jak najedzony, miejsce na pyszny deser zawsze się znajdzie (śmiech). A dla czekolady potrafię nawet zrezygnować z obiadu. Jeśli akurat nie ma nic słodkiego pod ręką, zakasuję rękawy i wypiekam. Dobrze wychodzi mi szarlotka, babka piaskowa i bezy. Mam nadzieję, że niedługo nauczę się robić tiramisu. fot. ONS NAJ… ważniejszy wynalazek, bez którego nie potrafiłbym się obejść Do niedawna był to internet i, oczywiście, Facebook. Siedziałem przed komputerem godzinami. Musiałem wiedzieć, co tam nowego u znajomych, których grono wciąż się powiększało. Czytałem, odpisywałem, komentowałem zdjęcia… Na szczęście już mi trochę przeszło. Teraz staram się trzymać z daleka od komputera – dzięki temu mam więcej czasu na inne zajęcia i spotkania „w realu”. To dużo przyjemniejsze. Za to na pewno nie potrafiłbym się obejść bez soczewek kontaktowych. Ułatwiają mi codzienne funkcjonowanie. fot. ONS NAJ…milsze wspomnienie Pobyt w Toskanii. Wraz z ekipą serialu „Majka” spędziliśmy tam trzy dni, kręcąc sceny finałowe. Byliśmy w okolicach Chianti. To cudowna, słoneczna kraina, a krajobrazy – niczym z widokówek. Te malownicze wzgórza usiane cyprysami, gaje oliwne, winnice... I można było jeść tam winogrona prosto z gałęzi! Duże wrażenie zrobiła też na mnie Florencja – kolebka włoskiego renesansu. To wyjątkowej urody miasto. Na pewno kiedyś tam wrócę.
Fani „M jak miłość” doskonale wiedzą, że Iza (Adriana Kalska) ma dziecko z Marcinem (Mikołaj Roznerski), ale omotana przez Artura (Tomasz Ciachorowski) zgodziła się zostać jego żoną. Chodakowski walczy o to, by udowodnić, że Maja (Anna Wierzchoń) jest jego córką, a Skalski chce się go pozbyć! Chyba mu się nie uda… Oto dowód! „M jak miłość” po wakacjach 2018 od poniedziałku w TVP2 W „M jak miłość” po wakacjach 2018 Iza trafi do szpitala i zapadnie w śpiączkę. Na szczęście szybko wróci do siebie i znów będzie mogła zająć się swoją ukochaną córką. Artur nie przestanie kombinować i zrobi wszystko, by pozbyć się Marcina. To jednak nie będzie proste. Chodakowski zrobi wszystko, co w jego mocy, by odzyskać córkę! Czy razem z Mają odzyska także Izę? Podobno jego związek z Anią (Maria Pałowska) będzie miał się bardzo dobrze, ale Iza chcąc uciec od Skalskiego znów może zechcieć zbliżyć się do Marcina. Teraz już wszystko jasne. Tomasz Ciachorowski opublikował wpis na Instagramie sugerując, że jego bohater przegra bitwę z rywalem. „Adriana Kalska – jesteś pewna, że podjęłaś dobrą decyzję?” napisał aktor publikując TO zdjęcie. Myślicie, że Iza w końcu uwolni się od Artura i znów będzie z ojcem swojej córeczki? Chyba właśnie to chciał nam zasugerować Tomasz Ciachorowski. i Autor: MTL Maxfilm M jak miłość odc. 1214 Marcin (Mikołaj Roznerski), Iza (Adriana Kalska)
tomasz ciachorowski z dziewczyną